4 comments on “ostatnie sztuki

  1. Ach, ach…

    Witam z pierwszym wpisem na blogu.

    Moje westchnienie bierze się z faktu, że nie mam możliwości nabycia. Pani nie podała gdzie, ale ja się nie znam na blogowych zwyczajach nazewniczych. Poza tym brak oceny wytrawne/półwytrawne/,,,

    A poza tym bardzo się cieszę.

    • No, proszę, proszę. Pierwszy raz komentuje i od razu krytykuje. Słusznie. Niby podaję gtdzie, ale co z tego, gdy piszę, że ostatnia butelka. No i dodam zwyczajowo dla tego bloga: Pan nie czyta, Pan nie pamięta. Pan?

      A poza tym, to udany debiut.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s