12 comments on “Francuska zgaga wieczorową porą

  1. Nie zwróci się, ale wino da się wypić, a przy odpowiednim posiłku będzie nawet radością(cabernet franc). Powinno być lekkie, mineralne(gleba wapienna, krzemień). Nie polewać skóry by nie cierpła.

  2. Aha – kotleciki z kurczaka zapieczone z marchewką, kalafiorem i brokułami. Na wierzchu parmezan.
    Żadnych jogurtów, kwaśnej śmietany itp. Nie ma w domu składnika – kupić – nie zamieniać na borowiki. Używać masła mieszanego z odrobiną oliwy.
    Czyli pociąć drobno jarzyny, ugotować na parze, zrobić kotleciki z kury(bez panierki), naczynie do zapiekania wysmarować dobrze masłem i oliwą, poukładać wszystko połorzyć na wierzch kawałki masła i ścięty parmezan. Zapiec. Skropić delikatnie octem z modeny po wyjęciu. Swieża bagietka + wino.

  3. Pingback: Na francuską zgagę « Koszyczek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s