Archiwum kategorii 'whisky'

21
paź
10

Dziesięciolatek z Japonii

No więc skusiliśmy się na dziesięcioletnią Yamazaki z powodu 30% przeceny [przypominamy, że 18 letnia nie smakowala nam tak jak 12 letnia].  Podegustowaliśmy, a jakże w towarzystwie degustatorów mniej lub bardziej przypadkowych i stwierdziliśmy, że nuty opisywane z okazji 12 letniej istnieją gdzieś z tyłu, w posmaku, na końcu. Ogólnie whisky jest ostra jak średni papier ścierny, drapie w gardło i alkohol nie pozwala delektować się aromatem mimo rozcieńczenia wodą. Update: jak lepiej rozcieńczyć zaczyna się uśmiechć bez drapania.

Przypomniał nam się serial “Deadwood” i trunek sprzedawany w salonie u Iana McShane na kieliszki – może niesprawiedliwie ale wyobraźnia chadza własnymi drogami. Podsumowując: w sumie KUL za 70 PLNów  - mniej prądu o 3% i pewnie nie będzie już sprowadzana.

27
sie
10

Szkocka z Japonii

Pisałem już o niej na innym blogu w innych czasach, ale akurat poczta dostarczyła kolejną butelkę więc dlaczego nie powtórzyć, szczególnie po 2 głębszych.  12 letnia single malt Yamazaki (jest jeszcze 10 letnia – 100zł w Auchanie, 18 letnia – gorsza w smaku według mojego podniebienia, zbyt droga Hibiki z filmu “Między Słowami” i mieszana, której nie piłem). Dwunastka wygrała pierwsze miejsce jako najlepsza nieszkocka Szkocka whisky w 2007 International Spirits Challenge w Londynie. Alleluja brother i skrzynka whisky.

Toffi, toffi, toffi. Waniliowe. Miód, może trochę anyżu, odrobina torfu.  Jedwabista, żywa, pełna i bogata w ustach. Pozostawia lekko pestkowy posmak. Jedna z moich ulubionych,  niestety trudna do dostania w okolicy.

43% prądu, złoto-bursztynowa, do spróbowania za 27zł.  Wirtualna wycieczka po angielsku – tutaj.

20
maj
10

Pijemy!

a wypatrzyła pani joe

17
gru
09

poranna kawa

tak

wiem

to herezja, gwałt i zbrodnia

by 15-letnią whisky pić z kawą

i bardzo dobrze

nam anarchistom powiewa konwenans i tym podobne głupoty

TO jest po prostu dobre

ożywcze

inspirujace

co chcecie

i tak jeszcze 3 razy

;)

06
gru
09

Wspomnienie wczorajszego dnia…

Wyniki badań przeprowadzonych przez europejskich badaczy wskazały, że kanadyjczycy plasują się w czołówce najszczęśliwszych mieszkańców naszego globu.




Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.