Archiwum kategorii 'piwo'

24
kwi
12

Mój pieseczek też lubi

31
mar
12

To piweńko z browaru AMBER tyż lubię

Mi ślę, że to chyba najlepszy browar w Polsce:  niezrównany Koźlak Bock, Piwo Żywe i teraz ten Niemiec NA J. Bez posmaku, bez cudowania staropolszczyzną by przykryć pomyje w butelce – doskonałej jakości jasne piwo, 6,5% które nie psują smaku.

12
mar
12

Poniższe z Kolonii Kentyjskiej też lubię

Szczególnie ze względu na nazwę – Bishops Finger – Palec biskupa. Nazwane tak na cześć pewnego światłego męża (z kościoła anglikańskiego OCZYWIŚCIE!) co miał malutki interes i nie mógł zadowolić młodych kleryków (anglikańskich OCZYWIŚCIE!).

Ciemno bursztynowe i gorzkie, o zapachu orzechów i toffi, pełne w ustach jak…

09
mar
12

Indyjsko Blade Piwo

Moje ulubione 5,3%:

20120309-054158 PM.jpg

07
lis
11

O Gustach się nie dyskutuje

Gusta się pije. Pszeniczne piwo produkowane przez molocha Efes w wersji jasnej i ciemnej. Na razie próbowałam jasną. Bez nadmiernej ilości gazu, niezbyt kwaskowate i niewodniste. Piana na długo nie zostaje, ale wystarczająco, żeby dorobic wąsy. Butelka 0,33l za 2,15TL.

A ponieważ nadal jestem bez aparatu, to linkuję również fotkę producenta… WordPress znowu szaleje i nie pozwala mi podpinać linków… http://www.efespilsen.com.tr/gusta.aspx

30
wrz
11

Próbowalim piwo

Może “próbowalim” to mało powiedziane, ale zadziwiło nas, że piwo krajowe dało się pić. Pomyśleliśmy – zagadka, tajemnica niewiary – cza rozwiązać. Piwo z lokalnego browaru z Cieszyna Śląskiego wykupionego oczywiście przez korporację Heineken i jej polski oddział w pobliskim Żywcu, ciemno – bursztynowe z miłą słodką goryczką (oksymoron) i bez przesady aromatyzowane chmielem. O! (pomyśleliśmy) i czem prędzej wypytaliśmy barmana po czym, żeby się czegoś dowiedzieć przeczytaliśmy etykietkę z tylnej strony butelki. I tak – górna fermentacja, słód jęczmienny i 3 pszeniczne – czyste piękne ALE. Na butelce nie piszą bo by nikt nie kupił jakiegojś zagranicznego rodzaju, a tak  - nam się udało.

Piliśmy jak za starych czasów łącząc piwo z bourbonem “4 Róże” – tanim, a lepszym niż inne Jim Beamy Danielsy. Niespodziewana niespodziewanie niespodzianka.

Próbowaliśmy jeszcze inną butelkę z tego samego browaru, ale już na początku wystraszyło nas słowo “tradycyjne” co potwierdziło zupełną przeciętność wschodnio-europejskiego piwa

PS. Wkrótce o piwie zwanym “Palec biskupa” na cześć rozmiaru pewnego palca biskupiego. Biskup oczywiście angielski bo nasi to broń ciepanie…

PPS. Zapomniałem dodać, że po próbowaniu mogą objawiać się różowe lelenie.

 

20
wrz
11

Zaginęło piwo!

Ciemne, jasna piana, w puszce pojemności 44cl (nie w butelce). Ktokolwiek widział niech da znać w komęciach.

Idzie zimno i nie ma co pić, nawet Koźlak Amberu zniknął.

13
sie
11

Dalej nikt nic nie pije

A JA PIŁEM piwo “Lipcowe” z browaru Jagiełło pewnie z miejscowości Jagiełło.

Piwo o smaku wody z paroma kroplami cytryny. Aromatu chmielu trudno się tam doszukać. Czego i wam nie życzę.

(a miałem się trzymać z daleka od piw tradycyjnych)

11
lip
11

Malinowe gówno

Coś, co miało być piwem framboise (tak, mieliśmy już tę dyskusję) okazało się być nachalnym napojem musującym zmieszanym z syropem malinowym… Zapakowane w papier, który wyrzuciłam. Na szczęście, bo nie pamiętam nazwy i nie będzie kusiło. Dodam tylko, że sprzedawane w Auchan. Pfuj.

09
lip
11

Propozycja na weekend




Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.