Archiwum kategorii 'Irlandzka whiskey'

11
kwi
10

Prohibicja walona

Musiałem lecieć niedzielnym rankiem bardzo tanimi liniami na wyspę zieloną by zrobić zapas w ichniejszym Lidlu na tydzień bo kto wie co to będzie.

Gładka, ale boli głowa. Z drugiej strony człowiek zapomina o wszechobecnym smutku, a od znicza odpala papierosa.

24
sty
10

Szkło (samo)się porozbijało…

…dlatego dzisiaj kupiłam nowe szklanki. Nie lubię krzykliwych napisów na nośnikach, ale zmywarka powinna sobie dać z nimi radę przy odpowiedniej częstotliwości używania…

W każdym razie – Jameson. Dawno niekosztowany, niegdyś stały towarzysz. Bez lodu, schładzanych szklanek, wody. Nie wiem co to jest, może bardziej doświadczeni koledzy podpowiedzą, ale w smakujących mi whiskey wyczuwam nutę soli – im wyżej w hierarchii tym wyraźniej. Lubię ten delikatny smak i ciut gęstszą konsystencję. W Selgrosie po ok. 60zł za 700ml.




Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.