…dlatego dzisiaj kupiłam nowe szklanki. Nie lubię krzykliwych napisów na nośnikach, ale zmywarka powinna sobie dać z nimi radę przy odpowiedniej częstotliwości używania…

W każdym razie – Jameson. Dawno niekosztowany, niegdyś stały towarzysz. Bez lodu, schładzanych szklanek, wody. Nie wiem co to jest, może bardziej doświadczeni koledzy podpowiedzą, ale w smakujących mi whiskey wyczuwam nutę soli – im wyżej w hierarchii tym wyraźniej. Lubię ten delikatny smak i ciut gęstszą konsystencję. W Selgrosie po ok. 60zł za 700ml.
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
poPili i gadają