13
sty
11

gado-gado z Bintangiem


to nie do końca prawda, że w Indonezji islam, że szariat i że na sucho; fakt, jestem na północnej Sumatrze, a tu (poza Medanem) gęściej od kościołów (protestanckich) niż od meczetów — no więc piją, jak nie Bintanga (całkiem przyzwoity lager), to Ankera (też lager, ale gorszy). albo wino palmowe, ale tego nie będę polecał, bo smakuje jak ciekły camembert.

a do piwa pasuje dobre gado-gado (warzywa + tofu + sos z orzechów + jajo). zdjęcie jeszcze z muzułmańskiego Medanu (w soundtracku muezzin z The Clash).


3 Odpowiedzi do “gado-gado z Bintangiem”


  1. Styczeń 13, 2011 o 12:42 pm

    Pilsener na butelce – pan w Czechach jesteś.

  2. Styczeń 13, 2011 o 1:11 pm

    tak. wczoraj Czesi weszli do lokalu i na śpiewających Bataków zareagowali: “Meksiczany!”


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.