22
wrz
10

Po posiłku…


Trafiły mi się dzisiaj niesmaczne szproty. Może nie były zepsute, a może to działanie Kräuterlikör Underberg, alobyło się bez sensacji. W odróżnieniu od Jägermeister, Underberg jest wytrawny z przewodnią nutą anyżu. Co tam nutą, orkiestrą!


0 Odpowiedzi do “Po posiłku…”



  1. Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.